Sprzedał działkę z drzewami, a potem je sobie wyciął

To było prawie spełnione marzenie mieszkańca Warszawy o domku na wsi. Prawie, bo rolnik, który sprzedał mu działkę, wyciął potem kilkadziesiąt drzew z nie swojej już ziemi i podrzucił sterty gruzu.

Komentarze są wyłączone.